Ceny mieszkań w ostatnim czasie znacznie poszły w górę. Duży skok można zauważyć przede wszystkim w Gdańsku, który przegonił Warszawę, która dotychczas była na szczycie zestawienia.

Przyzwyczailiśmy się już do tego, że za mieszkanie trzeba zapłacić sporą sumę. Jednak w ostatnim czasie ceny rosną z miesiąca na miesiąc. Ile trzeba obecnie zapłacić za nowe i używane mieszkania i apartamenty na sprzedaż w Gdańsku i okolicach?

Mieszkanie w Gdańsku coraz droższe

Ceny mieszkań w Gdańsku należą do najszybciej rosnących w całym kraju. Według raportu serwisu Bankier.pl przygotowanego wspólnie z serwisem w Otodom.pl za jeden metr kwadratowy mieszkania nowego w Gdańsku w maj 2019 roku trzeba było zapłacić średnio od 8930 złotych za lokum od dewelopera do nawet 9737 złotych na rynku wtórnym. W tym samym czasie za mieszkania nowe w Warszawie trzeba było zapłacić około 8742 złotych za jeden metr kwadratowy, natomiast te na rynku wtórnym wynosiły 10533 złote za metr kwadratowy. To dowodzi, że za nowe mieszkanie w Gdańsku musimy zapłacić więcej niż w stolicy.

Oznacza to, że średnia cena za metr kwadratowy nieruchomości mieszkalnych w Gdańsku wzrosła w ostatnim czasie nawet o ponad 10 procent. Największe podwyżki dotyczyły mieszkań o średnim metrażu od 38 do 60 metrów kwadratowych, gdzie zanotowano nawet 15 procent różnicy. Mniejsze zwyżki dotyczyły mieszkań o małych metrażach, które w niektórych przypadkach były jeszcze tańsze niż jeszcze kilka miesięcy temu.

Skąd wynikają podwyżki?

Tak duże podwyżki na rynku nieruchomości nie tylko w Gdańsku, ale także w innych miastach w Polsce wynikają przede wszystkim z rosnących cen gruntów, materiałów budowlanych oraz kosztów pracy. Stałe jest także wysokie zapotrzebowanie na nieruchomości mieszkalne – rynki nie są jeszcze nasycone, dlatego deweloperzy nie mają trudności ze sprzedażą nowych lokali. Aktualnie kupują je nie tylko osoby planujące własną przeprowadzkę, ale także inwestorzy, którzy przeznaczają je na wynajem – długoterminowy lub turystyczny.